Dzisiaj na tapet weźmy temat stresu i naszych strategii radzenia sobie z nim. Towarzyszy nam on w wielu sytuacjach, jedni z nas czują go częściej, inni jakby w ogóle nie zwracali na niego uwagi. On jednak gdzieś tam jest, tylko niekoniecznie go wpuszczają.
Od razu na wstępie wyjaśnijmy sobie, że to nie tak, że stres to samo zło, on jest nam potrzebny, bo pobudza nasze ciało i motywuje do działania. Kiedyś służył do tego, by wziąć nogi za pas, gdy atakował dziki zwierz. Jest dla nas takim systemowym alarmem, że dzieje się coś, w czym nie końca jesteśmy bezpieczni. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego, że właśnie się stresujemy, ale jakoś dziwnie gorąco nam się nagle zrobiło, albo nagle ręce spociły, albo brzuch ścisnął „bez powodu”. No właśnie, ciało alarmuje, daje znaki, tylko czy my go słuchamy?
Czasem tak, czasem nie. Z pewnością jednak każdy z nas ma „wypracowane” strategie radzenia sobie ze stresem. Jeśli ciekawi Cię, jakie strategie stosujesz Ty najczęściej to odsyłam do testu COPE, który bada ten temat. Mnie się spodobał, ale ja lubię wszelakie testy psychologiczne. 😉
Kilka słów o nim dla jasności. I od razu gwiazdka – jeśli zechcesz wykonać test to super, jeśli nie – też spoko. Myślę, że niezależnie od tego dalsza treść będzie ciekawa. Test COPE jest ogólnodostępny i znajdziesz go pod linkiem https://www.practest.com.pl/files/2016_Arkusz_COPE.pdf. Za źródłem (https://www.practest.com.pl/sklep/test/COPE) – test jest częścią zbioru Narzędzia Pomiaru Stresu i Radzenia Sobie ze Stresem Zygfryda Juczyńskiego i Niny Ogińskiej-Bulik. Jest oparty na samopisie, składającym się z 60 stwierdzeń, na które odpowiada się na 4-stopniowej skali. Następnie przyznane do pytań punkty sumuje się wg podziału na 15 głównych strategii, a wynik w każdej ze strategii pokazuje, które z nich stosujesz częściej, a które rzadziej. Nie podaję tu dopasowania konkretnych pytań do strategii, ale jeśli Cię temat zaciekawi to podpowiem, że czat GPT może Ci to łatwo wskazać. 😉
Spośród różnych działań, z których ludzie korzystają na co dzień w sytuacjach stresowych, wyłonione zostało, wspomniane już, 15 strategii, a one zostały zgrupowane na strategie adaptacyjne i nieadaptacyjne, wg poniższego podziału.
| Adaptacyjne strategie (pozytywne) | Nieadaptacyjne strategie (negatywne) |
| Planowanie | Powściągliwość/ powstrzymywanie się od działania |
| Pozytywna reinterpretacja i rozwój | Tłumienie/ unikanie konkurencyjnych działań |
| Aktywne radzenie sobie | Skupienie się na emocjach i ich ujście |
| Poszukiwanie wsparcia instrumentalnego | Mentalne odsunięcie/ Odwracanie uwagi |
| Poszukiwanie wsparcia emocjonalnego | Zaprzeczanie |
| Akceptacja | Wycofanie się z działania |
| Radzenie sobie przez religię | Używanie substancji np. alkoholu |
| Poczucie humoru |
Powyższe strategie można połączyć w trzy główne kategorie:
- Strategie skoncentrowane na problemie – np. aktywne radzenie sobie, planowanie, poszukiwanie instrumentalnego wsparcia.
- Strategie skoncentrowane na emocjach – np. pozytywna reinterpretacja, akceptacja, humor, religia.
- Strategie unikowe – np. zaprzeczanie, odwracanie uwagi, używanie substancji, wycofanie się.
Jakie wnioski można wyciągnąć z tego badania?
- jeżeli w Twoich działaniach dominują strategie adaptacyjne → oznacza radzenie sobie ze stresem konstruktywnie;
- jeżeli dominują strategie nieadaptacyjne → może to wskazywać na trudności w radzeniu sobie ze stresem, ryzyko wypalenia, depresji, lęku;
- równowaga → wiele osób stosuje mieszankę strategii, co jest naturalne.
A jak ta wiedza może przełożyć się na codzienność?
Myślę, że to co najważniejsze to świadomość, że nasze zachowania w sytuacjach stresowych są schematami. Nie wymyślamy koła na nowo przy każdej trudności, a zazwyczaj podejmujemy podobne działania w podobnych sytuacjach, bo je znamy i wiemy, czego się możemy spodziewać. Są dla nas bezpieczne, wg naszej podświadomości. Bezpieczne, bo znane, a niekoniecznie dlatego, że obiektywnie dobre. To dosyć istotna kwestia.
Świadomość, że te nasze różne działania to schemat – jeden z wielu – pozwala na zatrzymanie i zastanowienie, czy może w danej sytuacji mogę jednak postąpić inaczej, spróbować zrobić tak jak koleżanka, którą podziwiam lub która miała kiedyś podobną sytuację i dla mnie jej zachowanie wtedy było niezrozumiałe, ale może dzisiaj mam już przestrzeń na to by też tak spróbować i zobaczyć, co się stanie. Wątek do zastanowienia, a nuż odkryjesz nowe drogi. 😉
Świadomość różnorodności sposobów postępowania w momencie stresu daje poczucie wolności, że zawsze mamy wybór, że możemy zareagować inaczej niż nasz podstawowy system operacyjny nam podpowiada, bo wachlarz możliwości jest szeroki.
A czy z całego pakietu tych wymienionych strategii jest wśród nich taka, którą czujesz, że chciałbyś rozwinąć, bo obserwujesz, że mogłaby Ci służyć w różnych momentach? Jeśli tak to pamiętaj, że nic nie stoi na przeszkodzie, by szukać sposobów, jak to wprowadzić i praktykować w swojej codzienności. 😊
Kończąc, w temacie rozumienia stresu polecę Ci podcast Pana od stresu o 6 mitach z nim związanych: https://open.spotify.com/episode/1nzPFgm07aQLIZbtXBFmnp?si=2bfc32fc13594faa. Czasem dobrze jest usłyszeć coś oczywistego, bo otwiera nam to oczy, jak największe odkrycie.
A w ramach jednej ze strategii radzenia sobie ze stresem, bardzo proszę, medytacja wyciszająca: https://open.spotify.com/episode/0QArztObVKQI9R8cHs6oIg?si=8f64bc25f7db44b3.
Medytacje mają to do siebie, że dobrze jest do nich wracać i powtarzać wielokrotnie, bo dzięki temu coraz lepiej je przeżywamy, jest nam coraz łatwiej a nasze ciało coraz spokojniejsze. Anegdota – ja mam często tak, że w trakcie medytacji zasypiam. No cóż, widocznie mój organizm tego właśnie potrzebuje.
Tymczasem, niech Cię stres nie zjada, bo już wiesz, czym jest i jakimi strategiami możesz sobie z nim radzić, by służył. 🙂
Podziel się przemyśleniami :)