• Wczoraj spełniłam jedno z moich marzeń uczestnicząc w warsztacie rozwojowym Asi Chmury, który odbył się w ramach zakończenia spotkań autorskich wokół książki „To nawet lepiej”. Bilet kupiłam, jak tylko Asia ogłosiła termin. Uznałam, że nieważne jak, jakoś zorganizuję wyjazd i pojadę, bo dziewczynę uwielbiam, od lat uczę się od niej obsługi życia, subskrybuję jej platformę rozwojową „On my way”, czytałam jej książkę, uczestniczyłam w jednym z kursów, a o innym marzę bardzo, ale na ten moment fundusze mi…

  • Masz czasem tak, że zastanawiasz się nad sensem swojego życia? Nad tym, czy przeżywasz je dobrze, czy robisz wystarczająco dużo? Mnie co jakiś czas nachodzą takie refleksje i rozkminiam sens mojego istnienia. A w sumie nie tylko mojego i całe szczęście, bo gdyby nie ta szersza perspektywa to trudno byłoby mi przyznać, że jestem wystarczająca i nie muszę robić więcej. Choć to całkiem świeży wniosek, jak na moje 30 lat. Jak sięgam pamięcią wstecz to ja od małego…

  • Nie wiem, o czym napisać. Nie wiem, o czym opowiedzieć. Nie mam pomysłu na tematy, a jednocześnie kołata ich wiele, lecz żaden nazbyt ciekawy. Nie wiem, co jeszcze mogę robić, by ciekawie wypełnić swój dzień popołudniami, a przecież już robię tak dużo. Nie wiem, co ugotować, a tyle składników w lodówce. Nie wiem, czy mogę się nazwać sportowcem, choć wiele aktywności uprawiam z sukcesem. Nie wiem, gdzie chcę pojechać na urlop w tym roku, ani czy w ogóle…

  • Pozwól im być tym, kim są. Pozwól im robić to, co chcą i tak, jak chcą. Pozwól im myśleć tak, jak myślą, choć w Twojej opinii to zupełnie nielogiczne i bez sensu. Pozwól im popełniać błędy. Pozwól im popełniać te same błędy kolejny raz. Pozwól im, by Cię nie lubili. Pozwól im, by Cię obgadywali. Pozwól im, by zachowywali się jak 7-letnie dzieci, chociaż licznik wskazuje na 30,50,65. Pozwól rodzicom narzekać, że nie taką ścieżkę kariery dla Ciebie…

  • No więc, minęły święta. Ostatnio zachęcałam do zadumania nad tematami, które, być może, dotychczas gdzieś odkładaliśmy na półkę, by o nich nie myśleć. Dziś zaczynam od pytania, choć odpowiedź już znam. Dlaczego taki temat? Otóż, jak napisałam, minęły święta, a więc na piedestał wystawione zostały perły wśród oczekiwań ze strony rodzinki i bliskich, bo świetna okazja. Przejrzyjmy więc niektóre klasyki. Męczy samo czytanie tych tekstów, prawda? Jak bardzo są nam znane? Śmiem twierdzić, że przynajmniej jeden z nich…